Altereggo Team Tape (Recenzja)

Altereggo Team Tape to przekrojowa mieszanka rapowych stylów. KaeN i spółka serwują nam solidną składankę, której słucha się dobrze i nie ma mowy o monotonii. Przede wszystkim jest to prosty rap  z czytelnym przekazem, bez zgrywania domorosłych filozofów i taniego moralizatorstwa. Jest energia, szczere wersy i rytmiczne podkłady.

Kawałki na płycie są zróżnicowane tematycznie oraz pod względem beatów, przez co odsłuch płyty nie nudzi się. Obok newschoolowych tracków („Oszustki”, „Minnie Mouse”) znalazło się również miejsce na szczere, prawilne numery przepełnione osobistymi i nierzadko gorzkimi wersami („Nostalgia”, „Bagno”). Nie mogło oczywiście zabraknąć prawdziwych ulicznych kawałków, którym nie można odmówić mocy i autentyczności („Sztywniutko”, „Trans”). Niezłą odskocznią i kolejnym urozmaiceniem Altereggo Team Tape są reggae’owy, luźny track „Co to był za melanż” oraz bujające braggowe kawałki takie jak chociażby „A niech pierdolą”. Cechą rozpoznawczą tego albumu są nieszablonowe fuzje skrajnie różnych raperów, które pozornie nie mają racji bytu, a na Altereggo Team Tape brzmią świetnie (np. „Ćma”, gdzie na majku udzielili się KaeN i Rover). Skit z udziałem Vienia to z kolei dowód na to, że Dawid zdystansował się i śmieje się w twarz hejterom, którzy na początku jego kariery przypięli mu łatkę xeroboya.

KaeN oraz pozostali muzycy zaangażowani w stworzenie albumu są znani z niezależności i niesztampowego podejścia do rapu. Oprócz starych wyjadaczy takich jak Pih, PTP czy Juras na płycie można usłyszeć stosunkowo młodych graczy takich jak chociażby Kaz Bałagane, Balu czy PeRJot. Należy tez docenić udział Sylwii Dynek w tym projekcie – jej wokal nadaje trackom charakteru i melodyjności. Za produkcję beatów odpowiadają znani i doceniani w środowisku producenci, między innymi RX, Poszwixxx, DNA, Wowo. Pojawiają się także podkłady autorstwa IVE, który współpracował z KaeNem podczas prac nad jego solowymi krążkami.

Nie sposób oprzeć się wrażeniu, że Dawid świetnie odnalazł się w roli producenta wykonawczego płyty. Być może jest to pierwszy krok do stworzenia niszy dla słuchaczy podobnej np. do inicjatywy Drużyna Mistrzów. Niezależnie od dalszych planów KaeNa trzeba przyznać, że do albumu Altereggo Team Tape wielu słuchaczy będzie wracać, wielu będzie też z niecierpliwością czekało na kolejne produkcje. To właśnie jest siła tego projektu i wyznacznik całkiem wysokiego poziomu muzycznego.

Płytę można zamówić TUTAJ

Komentarze

Komentarz

News Reporter